Będąc tam pod drzewem

Będąc tam pod drzewem

Depresyjny melancholijny shoegaze / dreampop ballad, bardzo wolny tempo 55-65 BPM, grube warstwy rozmytych gitar z ciężkim reverbem i delayem, wall of sound, dreamy ale mroczny i klaustrofobiczny klimat, zimny ambientowy szum wiatru i śniegu w tle, niski zmęczony męski wokal schowany za efektami, prawie szeptany i zagubiony, dużo ciszy i pauz między frazami, nagły krótki szum distortion w moście przy słowach "cios strzask zimny śnieg", potem powrót do zamglonej ciszy, post-rockowe budowanie napięcia bez wybuchu, inspirowane My Bloody Valentine + Slowdive + Planning for Burial + Daughter w najczarniejszej wersji, intymny surowy nastrój po nieudanej próbie samobójczej liną w zimowym lesie, bez nadziei, zawieszenie między życiem a śmiercią, polski tekst, autentyczny i bolesny

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

Będąc tam pod drzewem pełen myśli, pełen lin ostatnie węzły zaciskam żeby wreszcie przestać być Padam na kolana tak jak chciałem przed nią i wciąż pytam w kółko w kółko Czy tego chcesz? Czy to już czas? Czy pożegnałeś się? Tak tak tak Zamykam powieki bez obrony bez tchu widzę ją idę do bram Wierny Stróż już czeka tu …cios strzask zimny śnieg na twarzy Lina pękła ale nie chęć wciąż chcę wciąż chcę jej strzec Czy to sabotaż? Czy to jednak znak? By nie liną mostem znów By nie liną mostem znów mostem znów… mostem znów… czy chcesz…