[Intro]

[Intro]

drill rap uliczny

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

[Intro] Yeah… Beton pod stopą, zimno w płucach To nie Hollywood — to ulica nas uczy [Zwrotka 1] Bloki to front, tu nie ma pauzy, Albo rośniesz w siłę, albo toniesz w kałuży. Zimne spojrzenia, kaptur na głowie, Każdy coś stracił, ma w sercu bombę. Małolat widzi szybki papier w zasięgu ręki, Bo na legalu czekasz lata, a głód jest miękki? — nie, twardy jak beton, Tu liczy się ruch, nie gadka przez telefon. Syreny w tle — to nasza kołysanka, Noc pachnie strachem i spalonym blantem. Zaufanie? Rzadkie jak cisza o świcie, Jeden fałszywy ruch — i kończy się życie. [Refren] To drill z getta — krew, pot i stres, Nie pytaj o jutro, bo jutra tu nie ma bez łez. Bloki to front, każdy gra va banque, Albo wychodzisz silniejszy, albo znikasz w mroku na zawsze. To drill z getta — serce jak lód, Ulica nauczy cię szybciej niż jakikolwiek kurs. [Zwrotka 2] Nie było wzorów, tylko błędy starszych, Każdy chciał hajsu, nikt nie chciał kajdan. Marzenia? Były — zakopane pod klatką, Gdzie pierwsze bójki smakowały jak hardcore. Nie jestem święty, mam brudy na rękach, Ale przysięgam — nie pęknę na miękkach. Bo kiedy system mówi: „Zostań gdzie jesteś”, Ja wolę ryzyko niż życie w bezdechu. Bracia po bokach, lojalność to kod, Nie dla fejmu, tylko by przeżyć rok. Każdy wers to prawda, nie marketing, Tu każdy dzień to przetrwanie, nie casting. [Bridge – wolniej, złowrogo] Słyszysz kroki? To echo po klatce… Każdy ma historię, ale nie każdy ma szansę. Beton pamięta więcej niż ludzie, A my rośniemy tam, gdzie inni by padli na dnie. [Refren x2 – agresywnie, z ad-libami] To drill z getta — (yeah!) krew, pot i stres…