Refren

Refren

Hoodtrap melodic, UK drill style, deep male vocal, F minor key, melodic hook, street vibe, cinematic dark atmosphere, slow but bouncy rhythm, aggressive and emotional delivery in verses, dramatic pauses, rhythmic phrasing, fast accents on last words of lines, adlibs like "bang", "klik", "pach", emphasize hook words with buildup and quick drop, heavy 808 bass and punchy snare, minimal melody in verses, keep original lyrics, melodic but gritty hook, tempo 130 BPM

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

Refren Jedź albo giń przeciwnicy wdychają mój dym Jedź albo giń nie hamuje piętą nie czekam na nich Dalej gnam dalej sam Póki mam pełny bak Dalej pije dalej palę Leje pełny bak dalej gnam Jedź albo giń przeciwnicy wdychają mój dym Jedź albo giń nie hamuje piętą nie czekam na nich Wjeżdżam driftem mój whip jak formuła Nowe rundy liczę w formule jeden utarg Nie biorę pomocy bo stanie się moim długiem Za dużo rekinów jest w wannie moich uciesz 1 z Skomplikowana sprawa bo wciąż otwarta Chcą mnie oszukać ale znam każde z ich zagrań Dwunastka ale to nie apostołowie Podkładamy pułapki przejmujemy w tym mieście kontrolę Tańczą mi banknoty ona mi tańczy w nocy Kasa zaraża wszystkich jak wirus Tną się o nią gdzie jest chirurg Nie robie imprezy Roleks na nadgarstku, bez Festiny Poznań-berlin robie to w półtorej godziny Ubijamy baranka w Formule jeden Sprzedajemy zarabiamy W formule jeden Na ulicy nie ma żadnych reguł Dopij ostatnie krople ze szklanki gniewu Pełno węży pełno meduz Kij Mojżesza dodaje im plus dziesięć gniewu Zdobywamy fundusze uważamy na ich ość Nigdy więcej nie wyleje łez przez miłość Nocny grind zły teren nagle masz Nóż na gardle Zagryzie cię za parę stów młody hasler Nie szczepiony pies chce zatruć ludzka wścieklizna Głuchanoc kurwa mać w sumie każda inna Refren Jedź albo giń przeciwnicy wdychają mój dym Jedź albo giń nie hamuje piętą nie czekam na nich Dalej gnam dalej sam Póki mam pełny bak Dalej pije dalej palę Leje pełny bak dalej gnam Jedź albo giń przeciwnicy wdychają mój dym Jedź albo giń nie hamuje piętą nie czekam na nich Wjeżdżam driftem mój whip jak formuła Nowe rundy liczę w formule jeden utarg Nie biorę pomocy bo stanie się moim długiem Za dużo rekinów jest w wannie moich uciesz 2 z Ktoś szuka klienta Wita go nowa oferta Narkotyk leci z powietrzem Ulicę wirują wiertłem Całe pokolenie w narkotykach Szybki seks rano znika Na parkiecie do rana kuśtyka Kurwa szkoda typa Ubijamy baranka w Formule jeden Sprzedajemy zarabiamy W formule jeden Przejmujemy w tym mieście kontrolę Młode dziewczyny lubią kokę Ży Żyjemy w pułapkach Muszę znać każde z ich zagrań Dorosły facet a zachowuje się niczym jak young Gyal Wyczułem zarobek nawet z wrogami robię hajs Węszą kanałach szukają do nas dojścia Jestem na licencji dziewczyno jak moge upadać Mogę zrobić wszystko nie spotka mnie nigdy kara Miłość i nienawiść to jest bliska sprawa Podkładamy pułapki bejbi muszę slangiem gadać Dla Ciebie mam dużo miłości pozwól mi siebie kochać Wokół tylko Dwie kreski i dwie imprezki One chce hajsu one chce prestiż Młode Licealistki Kąpią siebie w bieli Jak bela Nie umią żyć bez bestii Zrobił awans z koki na here Za Szybka jazda oddał innym kiere Dużo miłości mam dla ciebie w ciele Bejbi Porcelanowa masz cerę Refren Jedź albo giń przeciwnicy wdychają mój dym Jedź albo giń nie hamuje piętą nie czekam na nich Dalej gnam dalej sam Póki mam pełny bak Dalej pije dalej palę Leje pełny bak dalej gnam Jedź albo giń przeciwnicy wdychają mój dym Jedź albo giń nie hamuje piętą nie czekam na nich Wjeżdżam driftem mój whip jak formuła Nowe rundy liczę w formule jeden utarg Nie biorę pomocy bo stanie się moim długiem Za dużo rekinów jest w wannie moich uciesz