Hummer 250 – kurz leci w piz*u,
Pop
00:00 / 00:00
Lyrics
Hummer 250 – kurz leci w piz*u,
pełen gaz w pole, nie gadam o zysku,
traktorek pyrka, robi robotę,
my tu na wsi mamy swoją robotę.
Nie blok, nie miasto, nie świecą neony,
tylko piach w zębach i but uwalony,
silnik napiedala, aż ziemia drży,
a ja mam wyjeane – to moje dni.
Bokiem po szutrze, lecę jak wariat,
kurz za mną większy niż cały twój klimat,
tu nie ma ściemy, tu nie ma póz,
albo masz serce, albo się złu*z.
Traktorek stary, ale twardy jak skała,
nie jedna burza go tu przeorała,
dziadek mi mówił: „nie pękaj młody”,
teraz te słowa mam z tyłu głowy.
Noc spada cicho, silnik już zgasł,
gwiazdy nade mną, cisza i las,
Hummer ma moc, ale czasem wiem,
że nawet hałas nie zagłuszy łez.