diss na starych ruska

diss na starych ruska

pop rock, driving bass, chunky guitar, wide pan, rock drums, synth, delay, full vocal, melodic,Anger,Sadness,Male singer,Slow

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

Rodzice Filipa? To osobny sezon serialu, Tata w fotelu – król pilota i kanału. Krzyczy na mecz, jakby grał w reprezentacji, A w realu zadyszka po dwóch kondygnacjach. „Za moich czasów…” – klasyczny wstęp do wykładu, Godzina historii o chodzeniu bez układu. Do szkoły pod górę, w śniegu, bez butów, Teraz dramat, bo Wi-Fi spadło do dwóch słupków. Mama FBI, CBA i NASA w jednym, Podsłucha rozmowę przez ścianę sąsiednią. „Kto to był? A po co? A czemu tak późno?” Przesłuchanie jak w sądzie – robi się groźno. Telefon sprawdzony, historia wyczyszczona, Ale mama i tak wie, kto to „ta blondyna”. Plot twist – to kuzynka z trzeciej rodziny, A w domu już dramat na trzy godziny. W salonie kryształki, obrus jak relikwia, Goście bez kapci? To niemal herezja. Pilot w folii, kanapa pod kocem, Żyją jakby IKEA była wrogiem nocą. Tata złota rączka – „ja to naprawię”, Trzy dni przeklinania przy jednej śrubie w sprawie. Na koniec taśma i trytytka w ruch, I „działa? no działa!” – choć skrzypi jak duch. Mama specjalistka od diety i zdrowia, „Nie jedz tyle, bo brzuch ci się chowa.” Pięć minut później: „Zjedz jeszcze kotleta”, Bo jak nie zjesz trzech, to obraza konkretna. A Filip? On tylko chce wyjść na miasto, Ale raport musi zdać – gdzie, z kim i jak często. Godzina powrotu? Dwudziesta druga, Jak się spóźni pięć minut – dramat jak druga wojna. Rodzinny obiad – temat polityczny, Tata ekspert światowy, ton kategoryczny. Mama potwierdza: „W telewizji mówili”, A Filip już myśli, by go kosmici porwali. Więc jak mówisz „rodzice Filipa” – to marka, Domowy reżim i kontrolna latarka. Ale bez nich nuda byłaby sroga, Bo kto by krzyczał: „Filip! otwórz te drzwi