Szczodre gody
Folklorowa słowiańska, folk style, skoczna, flet
00:00 / 00:00
Lyrics
[Zwrotka I – nisko, powoli]
Noc się ściele czarną skórą,
Śnieg okrywa ziemię surową,
Stary Kołowrót dogasa,
Słońce kona w mroku lasu.
Dąb prastary skrzypi w borze,
Wicher niesie imię Boże,
Rodzie, przodków duchy stańcie,
Przy tym ogniu z nami trwajcie.
[Refren – jak zaklinanie]
Koliado, młode Słońce,
Z popiołu wstań gorące!
Przez Welesa mroczne wody
Przyjdź na Szczodre nasze Gody!
Koło toczy się przez czas —
Śmierć i życie w jednym z nas.
Żar w popiele, krew w korzeniu,
Światło rodzi się w milczeniu.
[Zwrotka II – z bębnem, rytmicznie]
Miód i ziarno w ogień dajem,
Chleb łamiemy, imię wznajem,
Niech dostatek z pól powstanie,
Niechaj siła w rodzie stanie.
Perun śpi w zimowym niebie,
Weles strzeże w ziemi ciebie,
Między nimi nić napięta —
Z niej się rodzi chwila święta.
[Część rytualna]
Czarny popiół.
Biały śnieg.
Stare imię.
Nowy bieg.
Krąg zamknięty, ręce spleć.
[Kulminacja – szybciej, transowo]
Hej, Koliado! Koło w ruch!
Niech się wzniesie ognia duch!
Ziarno pęka, lód się kruszy,
Nowe Słońce ziemię wzruszy!
Bijcie w bębny, niech drży bór!
Niechaj pęknie zimy mur!
Ze Szczodrości, z ognia łona —
Rodzi się jasna strona!
[Zakończenie]
Kołowrocie, tocz się dalej,
Niechaj ród w jedności trwa,
Stare w popiół, nowe w chwale —
Tak od wieków, tak co rok trwa.
Słońce wstało.
Ogień płonie.
Ród ocalał
W świętej stronie.