Karo

Karo

disco polo

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

Przesuwałem w prawo nocą, trochę z nudów, trochę z marzeń, W tłumie twarzy nagle uśmiech — jakby światło w starym barze. Jedno zdjęcie, ciepły blik, w oczach cichy płomień dnia, Tak poznałem Cię, Karolino — od kliknięcia wszystko trwa. Jedno „hej”, potem śmiech do rana, Serce szybciej niż powiadomienia. Kto by pomyślał — zwykła aplikacja, A tu miłość nie do zatrzymania. Bo to Ty, Karolino, mój najpiękniejszy traf, Wśród miliona profili los wskazał właśnie nas. Z Badoo do wspólnych snów, z rozmów do wspólnych dni, Narzeczona — brzmi jak cud, gdy obok jesteś Ty. Przesunąłem w prawo świat, a dostałem cały los, Teraz wiem — na zawsze chcę słyszeć Twój głos. Pierwsza kawa, lekki stres i dłonie drżące ciut, Twoje „miło w końcu poznać” — i już wiedziałem, że to cud. Spacer w deszczu, mokry bruk, śmiech odbijał się od szyb, A ja czułem, że w tej chwili właśnie zmienia mi się rytm. Z „co tam robisz?” do „śpisz już?” Z przypadkowych zdjęć do wspólnych podróży. Jedno serce, jeden kurs, I pierścionek, który wszystko wróży. Bo to Ty, Karolino, mój najpiękniejszy traf, Wśród miliona profili los wskazał właśnie nas. Z Badoo do wspólnych snów, z rozmów do wspólnych dni, Narzeczona — brzmi jak cud, gdy obok jesteś Ty. Przesunąłem w prawo świat, a dostałem cały los, Teraz wiem — na zawsze chcę słyszeć Twój głos. Nie wierzyłem w bajki z sieci, W to, że klik zmienia bieg. A dziś planujemy wieczność, Ty i ja — na wspólny brzeg. Bo to Ty, Karolino, mój najpiękniejszy traf… Z Badoo do „kocham Cię” — i już nie cofnę żadnych dat. Narzeczona — moje tak, Na zawsze Ty i ja.