Gun
Trap Hip hop Effects music Gun shoots
00:00 / 00:00
Lyrics
„Ej, winda była ciasna, lampa już zgasła, kamery nie widziałem, a swojej nie wlaczalem. Jeszcze. Na oku ja ciągle miałem i się uśmiechałem. Wreszcie|”
W sumie to nie myślałem o reszcie. Tego nie było w areszcie. Ona patrzy i widzę „wiesz, trochę się boję”. Czujemy to oboje. Widzę jej zbroje. Zwykle takie jak ty to ja kroję|
Ale tym razem się nie bój. Cel jest inny. Nie taki zimy|
I wyrachowany. Na razie schowany, choć już wyczekiwany. Sack my dick or take my money?|
Chuja widziałaś, kasę obliczałaś po ficie. I wiesz co? Bandycie w oko wpadłaś. Za chwilę będzie że na nim siadłaś i połknęłaś. Czyli zjadłaś.|
Smacznego! Nie dziękuj tylko bierz nastepnego|
Specjalnie dla ciebie mytego. Oficjalnie zaprzysiężonego. |
Normalnie tej nocy jestem singlem. Moralnie jakoś z tego wyjdę. Mentalnie niby robię sobie krzywdę ale naturalnie, pod koniec sobie krzyknę.| oh! Ah!
Tak banalnie dużo mi lepiej. Na gębie masz ładnie, więc wejdę głębiej. Potem dostajesz strzał, czyli śniadanie. I pada pytanie: Co u Ciebie?|
W sumie to jestem w tej windzie. I tak zagaduje. Może coś z tego wyjdzie?