Sklepowa szynka

Sklepowa szynka

Dance Pop,Disco,Joy,Romantic,Male Voice,Power Pop Voice

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

Ej, chłopaki! Odstawcie te "Amareny", bo idzie nasza bogini! Krysia, kochanie, nabijaj na zeszyt, bo zaraz mi pęknie... serce! Jazda w gnojówkę kutasy! Wchodzi do sklepu, fartuch ledwo trzyma piersi, Każdy żul w kolejce myśli, że je dziś popieści. Zapach "Pani Walewskiej" miesza się z kiszoną kapustą, Krysia wykłada towar, a nam w gaciach robi się tłusto! Schyla się po kratę, widać rów jak autostrada, Staszek puścił bąka, ale nikt o tym nie gada. Patrzymy na uda, co jak szynki są wędzone, Chcemy cię Krysia mieć, i jebać jak własną żonę! Krycha, ty siewco moich mokrych snów, Bierz mnie na miedzy, nie potrzeba słów! W lesie na mchu, czy w życie po pas, Wyrucham cię tak, aż zatrzyma się czas! Na polu pod dębem, w pokrzywach po uszy, Twoje jęki słychać, aż sąsiad spuszcza się w głuszy. A za sklepem, Krysia, tak z dwa razy, bez litości, Aż ci z rąk wypadną te wszystkie należności! Marzymy o tobie, gdy słońce nad gnojem wschodzi, Każdy z nas by chciał cię wziąć, dopóki będziem młodzi. Na przyczepie z gnojem, czy w rzepaku żółtym, Będziesz kwiczeć głośniej, jak kurwa po szóstym! Masz cyce jak balony, co mlekiem pękają, A pod sklepem chłopaki już portki ściągają. Jesteś naszą muzą, ty wiejska bogini, Zrobimy ci jesień średniowiecza w tej twojej mini! Krycha, ty siewco moich mokrych snów, Bierz mnie na miedzy, nie potrzeba słów! W lesie na mchu, czy w życie po pas, Wyrucham cię tak, aż zatrzyma się czas! Na polu pod dębem, w pokrzywach po uszy, Twoje jęki słychać, aż sąsiad spuszcza się w głuszy. A za sklepem, Krysia, tak z dwa razy, bez litości, Aż ci z rąk wypadną te wszystkie należności! Słuchajcie kutasiane gnoje! Życie na wsi to nie tylko orka i świnie! To walka o każdą chwilę z Kryśką! Pamiętajcie: nieważne, że śmierdzisz oborą i nie masz zębów. Jak masz fantazję i litr bimbru, to świat należy do ciebie! Do ataku, chamy! Za stodołą Krysię walą, wszystkie płoty połamane! Za stodołą Krysię walą, wszystkie płoty połamane! I co? I gleba! Krysia, popraw fartuch! Widzimy się rano po bułki i "Małpkę"! Wieś tańczy, wieś śpiewa, wieś... kopuluje! Sex, pług, świński ryj!