[Intro]

[Intro]

drill , trap ,Złość,Agresywny,Męski głos,Szybko,Zmiana tempa

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

[Intro] Yeah Kurwa mać Drill season Nie dla miękkich [Refren] Wchodzę w noc jak w pole minowe, kurwa, bez strachu, Każdy z was szczeka, ale brak wam zamachu. Jebać układy, jebać zasady, My tu robimy ruchy — wy tylko gadki. Wkurw w żyłach, zimno jak lód, Jak masz problem — to powiedz to w przód. Nie za plecami, nie przez telefon, Bo jeden zły ruch — i gasisz jak neon. [Zwrotka 1] Od małolata w bramach, w betonie, Nie było „proszę”, było „broń się albo toniesz”. Świat mnie nauczył pluć w twarz strachowi, Jak nie masz jaj — nie stawaj na drodze mi. Fałszywe pizdy chcą robić klimat, Na żywo cisza — w necie bandyta. Śmieszne te ruchy, śmieszne te groźby, Na mojej ulicy szybko by zmiękli. Krew, pot, łzy — to nie metafora, Tu każdy dzień to jebana wojna. Nie pytaj ile — pytaj czy żyję, Bo paru już znikło przez głupią ambicję. [Refren] Wchodzę w noc jak w pole minowe, kurwa, bez strachu, Każdy z was szczeka, ale brak wam zamachu. Jebać układy, jebać zasady, My tu robimy ruchy — wy tylko gadki. [Zwrotka 2] Mam w oczach chłód, w sercu beton, Nie ufam nikomu — nawet tym obok. Za dużo zdrad, za dużo masek, Za dużo kurw, co chcą tylko klaskać. Jak wchodzę na bit — to robi się cisza, Bo czują ten ciężar, czują ten przypał. Nie jestem tu po to, by się podobać, Tylko by wziąć swoje i więcej nie oddać. Jak masz coś do mnie — mów teraz, śmiało, Bo potem już będzie za późno na dialog. Tu nie ma litości, nie ma sentymentów, Albo jesteś wilkiem, albo mięsem dla sępów. [Outro] Yeah Bez filtra Bez sumienia Drill albo zgiń