1 z
Hoodtrap melodic, UK drill style, bounce, deep male vocal, F minor key, melodic hook, street vibe, cinematic dark atmosphere, slow but bouncy rhythm, aggressive and emotional delivery in verses, dramatic pauses, rhythmic phrasing, fast accents on last words of lines, adlibs like "bang", "klik", "pach", emphasize hook words with buildup and quick drop, heavy 808 bass and punchy snare, minimal melody in verses, keep original lyrics, melodic but gritty hook, tempo 130 BPM
00:00 / 00:00
Lyrics
1 z
Nie byłem w Berlinie ale baty niemiecki
Nie byłem w Londynie ale wersy londyńskie
Kundle chcą gadać o hajsie a puste jest ich saldo
Czy pyta mnie czym pachnę suko to banknot
Przeskakiwałem przez płoty mam na sobie krew bandyty
Mój strzał celny a nie gram golden state
Słowa prawdę dusza sieją kolejny fejk
Wolę nie słyszeć nic niż ich
Kręcimy blok bronią banda opp płacą nam kartą
Odjeżdżaj swoim gratem , nie rób krzywdy,nie masz szans
To nie twój sezon, ukąszony przez diabła
pochodzę getta płynie we mnie krew diabła
Broń na bloku teraz każdy jest w strachu
Mój Gang strzela jak haaland opp krzyczą ratuj
Broń na blok To jest mój presure
Niebezpieczeństwo na dłoń to jest mój presure
Ale Dalej trzymam ją z dala od zła
Kiedy ja nie mogę dobry boże trzymaj ją od zła
Mokry asfalt gęsta mgła
Jakby występował scarface
Z rozdziawiana szczęką siedziałem nad basenem
Pułapki ucieczki Rzucali mną jak mięsem
Pieskie życie ale kiedy patrzę na ciebie
Wiem że Bóg dał mi tutaj miejsce w niebie
Refren
Ro-bię mię-dzy-kul-turo-wy milion mhm
dalej mam posta-wę jakbym miał to gdz-ieś
Nie znam limi-tu dziesięć asów moim pli-ku
Sto tysięcy dla zems-ty czeka moim pli-ku
gdybym powiedział im jak ży-łem nie chceli by tego-znać
harowaliśmy nocami wpadaliśmy-trap
pułapki ucieczki rzucali mną jak mię-sem
z rozjebana szczęką siedziałem nad ba-senem
chcieli mnie okraść ale nic nie miałem przy so-bie
zawsze myślę że mog-ło być gorz-ej
2 z
Przez to miasto widzę wszystko najgorzej
Konflikt się toczy nikt nie ma ochoty Rozejem
Puste piekło mój demon jest tutaj
Puste piekło pieniądze są tutaj
w formule jeden liczymy utarg
Każdy chce widzieć tylko zysk tutaj
Znam tricki tych gości muszą zwiększyć za nami pościg
Rynsztokowy bieg muszę zmienić w swoim whipie bieg
Ciagle się czają Jak rak ludzkim w ciele
Zabiliśmy swój pech zdobyty kolejny set
Zawsze jest najgorszej kiedy jest wspólny cel
Jedno miejsce oby ze mną nie wygrał sen
Życie było wrogie jak mogę bać się kos
Boję się strat ale to żadna nowość
Moi mandem ciągle lubią chamskie noce
Moi mandem nigdy nie idą z nikim na zgodę
Wszystko kwestia czasu niech się dziś kończy
Wszytko między nami niech się dziś skończy
wypierdalone szyby z okien świat się dla nas kończył za tym blokiem
Pocięte nadgarstki kiedy ostatnio bałem się śmierci
Jedne spodenki jak Wasyl nie było widać słońca
kredyt we frankach rodzicą brakowało dolca
Czy Będzie lepiej o to nie pytaj mnie
Czy to ciężka praca czy szczęście chuj to wie
Refren
Robię międzykulturowy milion mhm
dalej mam posta-wę jakbym miał to gdz-ieś
Nie znam limi-tu dziesięć asów moim pli-ku
Sto tysięcy dla zems-ty czeka moim pli-ku
gdybym powiedział im jak ży-łem nie chceli by tego-znać
harowaliśmy nocami wpadaliśmy-trap
pułapki ucieczki rzucali mną jak mię-sem
z rozjebana szczęką siedziałem nad ba-sem
chcieli mnie okraść ale nic nie miałem przy so-bie
zawsze myślę że mog-ło być gorz-ej