Zwrotka 1]
Pop
00:00 / 00:00
Lyrics
Zwrotka 1]
Światło zgasło, cisza puka do drzwi,
coś niebieskie sunie po podłodze jak cień.
Serce w gardle – bum-bum, nie da się już wrócić,
Huggy Wuggy właśnie zaczął nas gonić!
[Refren]
Huggy, Huggy, długie łapy ma,
Huggy, Huggy – uciekaj, bo już gna!
Po korytarzu, po suficie, w dół i w górę znów,
Huggy Wuggy chce przytulić – ale to nie jest już luz!
[Zwrotka 2]
Schody skrzypią, wentylacja wzywa nas,
lecz on tam też jest – wszędzie pełno jego paszcz!
Oczy świecą w ciemności jak dwa głupie latarki,
uśmiech szeroki – sto zębów w jednej marketingówce!
[Refren]
Huggy, Huggy, długie łapy ma,
Huggy, Huggy – uciekaj, bo już gna!
Skręca w lewo, potem prawo, znowu nas wyprzedza,
Huggy Wuggy biega szybciej niż twoja playlista!
[Bridge – wolniej, złowieszczo]
Przytuli… cię… mocno… bardzo mocno…
aż usłyszysz trzask… swoich własnych kości…
ale jak nie dasz się złapać do rana,
to może… jutro… znowu zaczniemy od nowa…
[Refren – najszybszy i najgłośniejszy]
Huggy, Huggy, długie łapy MA!
Huggy, Huggy – NOCĄ POLUJE NA NAS!
Biegniemy, potykamy się, krzyczymy w głos,
Huggy Wuggy – to nasz dzisiejszy boss!
[Outro – cichutko, jakbyśmy się schowali]
…ciii…
on gdzieś tu jest…
słychać… drapanie…
Huggy… Huggy…
Huggy…