Yabadabadoo
Fast,Male Bass,Energetic,Electronic Rock
00:00 / 00:00
Lyrics
Zwrotka 1
Wbijam na parkiet, światła tną jak nóż
Ty patrzysz tak, że aż mi skacze puls
Bas napierdala, pęka cały klub
Mówisz „chodź bliżej” — no to robię ruch
Twoje biodra mówią więcej niż sto słów
Ja już wiem, że będzie grubo tu
Zero hamulców, tylko ogień, tylko dym
Jak chcesz wojny — to zaczynaj z nim
Pre-Chorus
Nie pytaj mnie o jutro, dziś się liczy
Twoje ręce na mnie — i już krzyczysz
Refren
Yabadabadoo — lecimy w kosmos znów
Pierdolę zasady, kiedy czuję twój ruch
Yabadabadoo — ogień leje się z ust
Noc jest nasza, nie zatrzyma nas nikt już
Yabadabadoo — dziko, brudno, na full
Serce wali jak jebany werbel w klub
Yabadabadoo — krzyczysz moje imię znów
I już wiemy, że nie będzie tu snu
Zwrotka 2
Twoje oczy mówią „zrób co chcesz”
Ja się śmieję — bo ty dobrze wiesz
Że jak wchodzę, to na sto procent
Adrenalina rośnie co moment
Pot na skórze, tempo ×2
DJ puszcza coś, co rozwala mózg
Twoje paznokcie wbijasz w kark
I już czuję — zaraz będzie start
Bridge
Nie ma granic, nie ma stop
Tylko ty i ja — i puls jak młot
Jeśli to sen — nie budź mnie
Bo takiej nocy nie cofa się
Refren x2
Yabadabadoo — lecimy w kosmos znów
Pierdolę zasady, kiedy czuję twój ruch…