„Razem przez wszystko”
Akustyczny folk / gitara + wokal, liryczna ballada
00:00 / 00:00
Lyrics
„Razem przez wszystko” – dla mojego męża
Zwrotka 1
Dziękuję Bogu za każdy poranek,
Za naszą drogę, za wspólny dom,
Jezus prowadził nas przez nieznane,
Duch Święty dawał nam siłę i moc.
Maryjo, byłaś przy nas w ciszy,
Gdy życie uczyło pokory i łez,
A obok mnie zawsze stał mój mąż wierny —
Najpewniejszy znak Bożych dróg i łask.
Refren
Mój mężu, dziękuję Ci za każdy dzień,
Za to, że trzymasz mnie mocno, gdy chwieję się.
Nigdy nie podcinałeś moich skrzydeł,
Zawsze wierzyłeś, gdy brakowało mi sił.
Proszę Boga, by prowadził nas wciąż,
Niech umacnia naszą miłość i sens,
Niech naszą rodzinę trzyma za rękę
Przez każdy czas — przez radość i przez deszcz.
Zwrotka 2
Gdy brat odchodził w szpitalnej ciszy,
Mój mąż był przy mnie, jechał przez noc,
Gdy mama gasła w cieniu choroby,
Pomagałeś nieść ten codzienny los.
Przy śmierci taty trwałeś w milczeniu,
Gdy runął świat — podałeś mi dłoń,
A kiedy straciliśmy nasze dzieci,
Twoje ramiona ocaliły mój dom.
Refren
Mój mężu, dziękuję Ci za każdy dzień,
Za to, że trzymasz mnie mocno, gdy chwieję się.
Nigdy nie podcinałeś moich skrzydeł,
Zawsze wierzyłeś, gdy brakowało mi sił.
Proszę Boga, by prowadził nas wciąż,
Niech umacnia naszą miłość i sens,
Niech naszą rodzinę trzyma za rękę
Przez każdy czas — przez radość i przez deszcz.
Zwrotka 3
Dziękuję Ci, mężu, za trud wychowania,
Za serce, które oddajesz co dzień,
Za cierpliwość, gdy wracam tak późno,
Gdy nowe obowiązki wzywają mnie.
Gdy zostałam dyrektorem szkoły,
Nie zgasiłeś marzeń — dodałeś mi skrzydeł,
Motywujesz, wspierasz i wierzysz we mnie,
A ja wiem, że nigdy nie jestem sama z niczym.
Bridge
Za każdą drogę, którą przeszliśmy razem,
Za każde „damy radę” wypowiedziane wbrew łzom,
Oddaję dziś Bogu nasze małżeństwo —
Niech prowadzi nas dalej swą dłonią.
Refren finałowy
Mój ukochany mężu, dziękuję Ci dziś,
Za to, że jesteś wsparciem dla mnie i dla nas.
Niech Bóg, Jezus, Duch Święty i Maryja
Strzegą naszej miłości przez każdy czas.
Niech nas prowadzą i uczą wciąż iść,
Niech zawsze trzymają nas mocno za rękę,
A ja chcę iść obok Ciebie, mój mężu —
Z wdzięcznością, miłością i cichym „dziękuję”.