Miasto mruga światłem neonowych snów,

Miasto mruga światłem neonowych snów,

house, pop, dance, upbeat, deep house

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

Miasto mruga światłem neonowych snów, Portfel cienki, ale humor gruby jak tłuszcz. Buty niosą mnie tam, gdzie bas robi boom, Kalendarz płonie, nie pytaj mnie czemu znów. "W sobote ide chlać chlać chlać, w Niedziele potem ćpać ćpać ćpać, a w poniedziałek tylko kac kac kac" Tak się kręci ten tygodniowy film, Śmiech na kredyt, sen na minus trzy, Refren gra mi w głowie aż do łez. Sobota tańczy na stole z nocą, Niedziela mruga jednym okiem. Poniedziałek wchodzi bez pukania, Z kawą gorzką jak wyrzuty sumienia. "W sobote ide chlać chlać chlać, w Niedziele potem ćpać ćpać ćpać, a w poniedziałek tylko kac kac kac" Niech to niesie echo po schodach klatek, Życie na chwilę, jutro poprawka, Refren krzyczy głośniej niż strach. Nie pytaj mnie o sens i plan, Dziś rytm prowadzi, jutro stan. Śmieję się, bo jeszcze mogę, A zegar bije w inną drogę. "W sobote ide chlać chlać chlać, w Niedziele potem ćpać ćpać ćpać, a w poniedziałek tylko kac kac kac" Gasną światła, zostaje beat, Do następnej soboty licznik śpi.