Zwrotka 1

Zwrotka 1

lovesong

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

Zwrotka 1 Przyjechałem wtedy pierwszy raz, z ekipą, niby tak na luzie, A Ty stałaś tam jak światło dnia, w tej zwykłej, letniej bluzie. Nie wiedziałem jeszcze, że od tamtej chwili Wszystko w moim życiu zmieni się w motyli pył. Refren Bo ja wciąż pamiętam tę gwizdżącą noc, Gdy na przystanku czas zwolnił, jakby chciał nam coś dać. I choć minęło tyle chwil, wciąż słyszę jej głos — Julka, Ty sprawiłaś, że chcę kochać tak. Zwrotka 2 Pierwszy pocałunek na Murowańcu — nieśmiały, ale prawdziwy, Jakby świat na chwilę zgasł, a my zostaliśmy żywi. A potem w ogrodzie u Twojej kuzynki Pocałunek, co palił jak letnie ogniki. Refren Bo ja wciąż pamiętam tę gwizdżącą noc, Gdy na przystanku czas zwolnił, jakby chciał nam coś dać. I choć minęło tyle chwil, wciąż słyszę jej głos — Julka, Ty sprawiłaś, że chcę kochać tak. Bridge Może to przypadek, może los nas splecił, Ale wiem jedno — chcę być z Tobą w każdej minucie, w każdym lecie. Od Murowańca po każdy nowy dzień, Julka, przy Tobie nawet cisza śpiewa jak sen. Refren (ostatni) Bo ja wciąż pamiętam tę gwizdżącą noc, I wiem, że jeszcze wiele takich chwil przed nami jest. Julka, Ty jesteś moim światłem pośród mgieł i trosk — Moim domem, moim sercem, moim „tak” na każdy dzień.