W ogniu spojrzeń zgubiona, w ciszy drżę,
00:00 / 00:00
Lyrics
W ogniu spojrzeń zgubiona, w ciszy drżę,
Twoje imię szeptane, jak najczystsze tchnienie,
Pragnę cię blisko, na stole, na dnie,
Z każdym oddechem czuję to pragnienie.
Dotyk jak iskra, przeszywa mnie w cień,
Każdy krok twój bliżej, jak ogień na dłoń,
Zatracam się w tobie, w każdej chwili,
Jak rzeka, co płynie, w twym blasku się gubię.
W ogniu spojrzeń zgubiona, w ciszy drżę,
Twoje imię szeptane, jak najczystsze tchnienie,
Pragnę cię blisko, na stole, na dnie,
Z każdym oddechem czuję to pragnienie.
Noc nas otula, jak jedwabny sen,
Twoje dłonie drżące, prowadzisz mnie w cień,
Każda chwila to ogień, każda chwila to my,
Rozpalam się w tobie, jak gwiazdy na niebie.
Ciało drży w rytmie naszych pragnień,
Każdy oddech jest nutą, co płynie w nas,
Jak fala, co bierze mnie w ciebie,
Zatraceni w chwili, bez granic, bez czasów.