M. S.-C.
bandoneon intro, Melancholic,Medium tempo,Accelerating,Rubato,Surprise,Anticipation,Male Bass,Mysterious,longing,progressive rock,Psychedelic Rock,Soprano,Intense,Sophisticated,Dark,Dreamy,bandoneon solo,guitar solo,vocalizo end,bandoneon intro,bandoneon intro
00:00 / 00:00
Lyrics
To okno zgasło już i ogień lampy mdły
dyktuje chwiejny krok kolejnych ruchów rąk,
co w górę oraz w dół nadają nikły rytm
substancjom, których gniew wypełnia rurek spląt,
bo tak nakazał im zwyczajny ludzki spryt,
gdy pracy słony fakt w ten wąski wstąpił kąt.
I czasem gdzieś w tym śnie, jak świadomości ślad,
przebija poprzez ból raz polon a raz rad.
Cóż, słońce zaszło już, a szyby ślepy blask
tak ostro w ciszy brzmi, bo sens swój stracił smak.
I czasem gdzieś w tym śnie, jak świadomości ślad,
przebija poprzez ból raz polon a raz rad.
Lecz jeszcze chociaż raz — powtórzyć ręki ruch,
wypełnić mrokiem pięść retorty,
dolać coś,
nad palnik przenieść szkło i mocno skupić słuch,
by zanim zawrze płyn odstawić go na bok,
choć za oczami tkwi bolesny, sztywny słup,
a do przelania jest: tak dużo, dużo ton.
I czasem gdzieś w tym śnie, jak świadomości ślad,
przebija poprzez ból raz polon a raz rad.
I czasem gdzieś w tym śnie, jak świadomości ślad,
przebija poprzez ból raz polon a raz rad.
I czasem gdzieś w tym śnie, jak świadomości ślad,
przebija poprzez ból raz polon a raz rad.