Puls

Puls

Rap

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

Patrzyłaś woczy me myślałem że jest okej to wszystko gubi sens po drodze próbuje biec. Biorę ostatni wdech zanim spakuję się. Pozwól że powiem Ci razem nie było źle To nie jest sen. już to dobrze wiem zawdzięczam Tobie to że oszczedzilas mnie. Ja chciałem Ci dać raj nie rozumiałaś mnie pozwól że wręczę Ci Ten bukiet kwiatów bo on i tak zwiędnie środkowy palec na którym miał być pierścień Popatrzę w gwiazdy bo to jest takie piękne Potrzymam kamień by rzucić go o ziemię Ziemia nie pęknie tak jak mi pękło serce, Dałem Ci klucz lecz do drzwi już nie wejdziesz Czasami nurt wydaje się pretekstem A w twoich słowach nic poza seksem. Czy mam już dość? no kochanie nie wiem. Ja chciał bym zostać by żyło nam się lepiej. Czy ty masz dość że wręczam Ci co zechcesz Bo jeśli tak to szukać już nie będę. Długo chodziłem po twojej głowie pewnie a jeszcze dłużej znosiłem twoje brednie. Zazdrość Cię niszczy, aj ci powiem bejbe Skoro Cię kocham to jebać te poprzednie. Tak to było potrzebne nie przestałem lecz złamas konkretnie. Teraz mam cel poczekać aż znów zechcesz zadzwonisz i wiele me ramiona znów wejdziesz. Mam nadzieję że tego właśnie zechcesz Nie dawaj szansy bo to nie loteria przecież Gdy tego słuchasz to lepiej się nie ciesz Bo moja whiskey się kończy więc się kotku nie śpiesz To nie jest sen. już to dobrze wiem zawdzięczam Tobie to że oszczedzilas mnie. Ja chciałem Ci dać raj nie rozumiałam mnie pozwól że wręczę Ci piosenkę A nie Amg. Jeśli mnie kochasz po prostu obudź się.