Biały mak

Biały mak

Folklor słowiański, folk style, flet

00:00 / 00:00

Your friends are using AiMusic.la to generate music, listen to it! You can also generate your own music!

Lyrics

(Zwrotka 1) Gdy mróz okował ziemię w stal, A wiatr po polach wył jak żal, Zbierajmy się przy ogniu w krąg, By chronić krew, by chronić dom. Pod próg sypali biały mak, By zły duch zgubił w mroku szlak, Sól w garści, ziele w snop, By mróz nie przekroczył chaty bram i wrót. (Refren) Płonie ogień — jasny znak, Niech odejdzie zimny strach! Dym do nieba, modły w dal, Niech nie dotknie domu żal! Sroga zimo, cofnij krok — Ród przetrzyma każdy rok! (Zwrotka 2) Na stole miód i bochen chleba, Dla dusz przodków — dar od nieba, Puste miejsce, cichy gest, Strzeżmy chaty poprzez mróz i śnieg. Wosk w wodzie kreśli los, Czy ciężki będzie zimy cios, Gdy kształt jasny — radość w krąg, Gdy cień — modlitwy idą poprzez mrok. (Zwrotka 3) Chłopcy w bębny biją w takt, By przegnać zimy mroźny znak, Iskry w noc jak złoty grad, By powrócił słońca żywy blask. W popiół stary rok się składł, Nowy w ogniu siłę brał, W wierze tarcza ich — By przetrwać lód i mroźny świt. (Refren – mocniej) Płonie ogień — jasny znak, Niech odejdzie zimny strach! Krąg zamknięty — ręka w dłoń, Tak ocala ziemia, dom! Sroga zimo, słysz nasz głos — Nie zabierzesz naszych losów!