Domownik
Folklor słowiański, folk style, skoczna lekko mroczna, flet.
00:00 / 00:00
Lyrics
(Zwrotka 1)
Gdy noc kładzie cień na drewnianych ścianach,
I świeca drży w starym oknie,
W kącie stoi ktoś niewidoczny,
Ale czuje każdy twój krok.
To Domowik, duch domowy,
Co zna każdy zakamarek, każdy dźwięk,
Nie wchodzi w drogę, nie pyta o nic,
Lecz strzeże domu od złych duchów.
(Refren)
Strażniku progu,
Czuwaj przy nas, gdy śpi świat.
Niech twój duch broni naszego spokoju,
Niech każdy kąt domowy będzie twój.
Niech nikt nie skrzywdzi myśli złej
W murach, gdzie twój cień trwa.
(Zwrotka 2)
Czasem słychać szelest pod podłogą,
Czasem iskra w kominku zatańczy,
To znak, że domownik pilnuje,
By w domu panował spokój i ciepło.
Nie potrzebuje ofiar, nie chce bogactwa,
Wystarczy szacunek i chleb na stole.
Kto dba o dom i jego granice,
Znajdzie w nim opiekuna na zawsze.
(Refren)
Strażniku progu,
Czuwaj przy nas, gdy śpi świat.
Niech twój duch broni naszego spokoju,
Niech każdy kąt domowy będzie twój.
Niech nikt nie skrzywdzi myśli złej
W murach, gdzie twój cień trwa.
(Bridge)
Nie śpi w nocy, nie odpoczywa w dzień,
Czuwa przy ścianach, przy piecu, przy drzwiach.
Każdy trzask deski, każdy podmuch wiatru
Jest dla niego znakiem, że tu jest życie.
Domownik stary, strażnik wieków,
Niech twe oczy czuwają nad nami,
Niech twe ręce niewidzialne strzegą
Każdej kropli spokoju w domu.
(Refren – finał)
Strażniku progu,
Czuwaj przy nas, gdy świat zasypia.
Niech dom nasz będzie bezpieczny,
Niech twój cień wypełnia każdy kąt.
Domownik wierny, duch i strażnik,
Niech twój cień zawsze chroni nas.