betonowa dzunngla
male low-pitched voice in F minor, deep and heavy tone, UK melodic rap flow, fast rhythmic delivery, bouncy drill cadence, melodic autotune vocals, dark modern UK drill beat, emotional but confident vibe, catchy hooks, tempo 120 BPM tonacja f ,Accelerating
00:00 / 00:00
Lyrics
Refren
Jak wygląda twoje szczęście co to jest
Na wasze jestem fałszywy muszę być
Robiłem napad na karat nie spotkała mnie kara
Mówią że to okropne o czym teraz mam z nimi gadać
Byłem biedny wpadałem w pułapki
Zdobywałem grosz wpadałem w pułapki
Piramida rządzi blikiem blikiem
Byłem na samy dole dostałem w ryj za blik
Plują na moje imię to nazywam fałszem
Mówią fałszywy piar to nazywam fałszem
Jest Friday night są odważni Must be wave
Jeśli Ona Nie chce ode mnie kody Must be k
Mówi „to okropne” — myślę że „to musi być gej”
Jeśli ona nie chce się pieprzyć Must be gej
Jeśli Mam broń ona musi mieć switch
Jeśli ona Chce być ze mną dziś musi mieć własny blik
Moi mandem nie łapią pułapek to nazywam szczęściem
Siostra ma dom z ogrodem to nazywam szczęściem
Mama powtarzała musisz się zachowywać
Chciałem zmiany nie dałem rady tego ukrywać
Byłem biedny chodziłem w memphis one
Jeśli nie chciałbym zmiany to byłby fałsz
Siedziałem w brudnym bando czułem się samobójczo
Kolejny tydzień poza domem czułem sie samobójczo
Nie miałem czym zapłacić nie było mi wstyd
Suka się śmiała nie znaczy to dla mnie teraz nic
Refren
Jak wygląda twoje szczescie co to
Na wasze jestem fałszywy muszę być
Robiłem napad na karat nie spotkała mnie kara
Mówią że to okropne o czym mam z nimi gadać
Byłem biedny wpadałem w pułapki
Zdobywałem grosz wpadałem w pułapki
Piramida rządzi blikiem blikiem
Byłem na samy dole dostałem w ryj za blik
Plują na moje imię to nazywam fałszem
Mówią fałszywy piar to nazywam fałszem
2 z
Znałem cierpienie podejmowałem ryzyko
Jesteśmy złymi chłopcami podejmujemy ryzyko
Świat pełnej węży pełen złych gości
podjąłem ryzyko musiałem zważać na nich pościg
Ten zły ten zły To łańcuch pokarmowy żrą siebie nawzajem odgryzają mięso z kości
ulica jest wyczerpująca kradnie duszę
Kiedyś miałem duszę dzisiaj mam grosze
w sumie mogło być o wiele gorzej
Mam mandem w więzieniu mogło być o wiele gorzej
Dziękuje Bogu że trzymał mnie od zła
Składam ręce do niego żeby trzymał mnie dalej od zła
Moi mandem nie łapią pułapek to nazywam szczęściem
Siostra ma dom z ogrodem to nazywam szczęściem
Rodzice są na emeryturze to nazywam szczęściem
Ona jest bezpieczna to nazywam szczęściem
Zanim coś powiesz zetrzyj ślinę z pyska
Twoje życie twój wybór niesmaczny przysmak
Wmawiaj sobie kłamstwa ale przestań trzyj ryja
Leci ci piana z pyska to bólowa wścieklizna
Refren
Jak wygląda twoje szczęście co to jest
Na wasze jestem fałszywy muszę być
Robiłem napad na karat nie spotkała mnie kara
Mówią że to okropne o czym teraz mam z nimi gadać
Byłem biedny wpadałem w pułapki
Zdobywałem grosz wpadałem w pułapki
Piramida rządzi blikiem blikiem
Byłem na samy dole dostałem w ryj za blik
Plują na moje imię to nazywam fałszem
Mówią fałszywy piar to nazywam fałszem